Złota Księga Gości


Ponad stuletnią historię Grand Hotelu w Krakowie tworzą wydarzenia i postaci niezwykłe. To miejsce zetknięcia świata arystokracji, finansjery, elit politycznych, wybitnych osobistości ze sfer artystycznych i naukowych. Nie sposób wymienić wszystkich, których los połączył z legendą tego magicznego miejsca...
Na długiej liście Gości Grand Hotelu znajdujemy wielokrotnie nazwiska największych luminarzy polskiej kultury z Henrykiem Sienkiewiczem, Józefem Conradem Korzeniowskim i Janem Kiepurą na czele. Z pobytem słynnego tenora wiążą się liczne i barwne anegdoty. Jedna z nich opowiada o niepowtarzalnym koncercie, jaki artysta dał z okna apartamentu marmurowego w 1936 r.
Ów spontaniczny występ, dedykowany wielbicielom zgromadzonym pod hotelem, uwieczniono później w krakowskiej Szopce figlarnym wierszykiem:

"Czy pamiętasz Janku
W tym Grandzie na ganku
Jakżeś się wydzierał
Do samego ranku."

Wśród artystycznych sław, jakie Grand Hotel miał szczęście gościć na początku ubiegłego wieku, znaleźli się m.in. Stanisław Wyspiański, Lucjan Rydel, czy Kazimierz Przerwa - Tetmajer.
Elity polityczne często korzystały z gościnności najelegantszego hotelu Krakowa. Mieszkał tu legendarny przywódca marszałek Józef Piłsudski, a także minister Józef Beck i generał Bolesław Wieniawa Długoszowski. Z zagranicznych sfer rządowych m.in. marszałek Ferdynand Foch, premier Francji Jean Louis Barthou, czy minister spraw zagranicznych Włoch hrabia Galeazzo Ciano.
Do najznamienitszych gości hotelu zaliczyć też należy światowej sławy kompozytora i pianistę, polityka, premiera rządu Rzeczpospolitej Ignacego Jana Paderewskiego, a także holenderską następczynię tronu księżniczkę Julianę z mężem księciem Bernardem.
Czasy współczesne znaczone są równie wybitnymi osobistościami. Od roku 1990 Grand miał zaszczyt podejmować premier Wielkiej Brytanii Panią Margaret Thatcher, księcia Filipa męża królowej Elżbiety II, szwedzką księżniczkę Brigittę von Hohenzollern, prezydenta Republiki Słowacji Rudolfa Schustera, amerykańskiego sekretarza stanu Colina Powella i kanclerza Niemiec Gerharda Schrödera. W Grand Hotelu urządzono centrum organizacyjne pobytu w Krakowie japońskiej cesarskiej pary - Cesarza Akihito i jego małżonki Cesarzowej Michiko.
Z polskich sfer rządowych zatrzymywali się tu m.in. laureat pokojowej nagrody Nobla prezydent Lech Wałęsa, premier Marek Belka, premier i minister spraw zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz, minister spraw zagranicznych Władysław Bartoszewski, marszałek sejmu Józef Zych, premier Jerzy Buzek, minister finansów i prezes NBP Leszek Balcerowicz, wicepremier i minister finansów Grzegorz Kołodko, a także prezydent Polski na obczyźnie Ryszard Kaczorowski. Gościem hotelu bywał też legendarny kurier Jan Nowak-Jeziorański, dyrektor Rozgłośni Polskiego Radia Wolna Europa.
Obok przedstawicieli świata polityki licznie reprezentowanymi gośćmi są artyści i pisarze. Jeszcze nie tak dawno można było spotkać w Grand Hotelu nieżyjącego już dziś noblistę Czesława Miłosza. Bywał też Sławomir Mrożek i William Wharton.
Dziesiąta muza także upodobała sobie szlachetne, pałacowe wnętrza. Wielokrotnie mieszkali tu reżyserzy m.in. Roman Polański, Agnieszka Holland, Juliusz Machulski, znani aktorzy zagraniczni jak Holly Hunter, Kenneth Branagh, czy zdobywca Oscara Adrien Brody oraz gwiazdy polskiego kina m.in. Joanna Żółkowska, Danuta Stenka, Krzysztof Globisz, Michał Żebrowski, czy Piotr Adamczyk, słynny odtwórca roli Jana Pawła II w filmie "Karol - historia człowieka, który został papieżem". W 2003 r. Robert Gliński zrealizował w Grand Hotelu "Długi weekend". Rok później Juliusz Machulski nakręcił tu film sensacyjny "Vinci".
Wśród Gości nie brak też znanych nazwisk estrady jak Anna Maria Jopek, Marek Grechuta, Ewa Bem, czy Richie Blackmoore, twórca zespołu Deep Purple. Mieszkają tu światowej sławy soliści operowi, wybitni muzycy, uczestnicy Wielkanocnego Festiwalu Beethovenowskiego.
Swoistego kolorytu dodaje obecność licznych ekip dziennikarskich krajowych i zagranicznych, towarzyszących wysokiej rangi wydarzeniom z dziedziny kultury, sztuki i polityki.
Prawdziwie fascynującym zjawiskiem jest elitarny "Klub Kopciuszek". Tworzą go krakowscy uczeni, którzy codziennie o godzinie dziesiątej rano spotykają się w hotelowej kawiarni przy stoliku zwanym już tradycyjnie "profesorskim". W szacownym gronie spotkać można profesorów krakowskich, i nie tylko krakowskich, uczelni, lekarzy, dziennikarzy, artystów. Nic dziwnego, że Vienna Café zyskuje status "kawiarni inspirującej intelektualnie"...
Zapraszamy do obejrzenia złotej księgi gości, znajdującej się w recepcji hotelu.
Będziemy zaszczyceni, jeśli zechcą Państwo stać się częścią niezwykłej i pięknej legendy Grand Hotelu.

GRAND HOTEL KRAKÓW